Jeżeli ktos z Was wybiera sie w rejony Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej i ma zamiar spedzić tam np. długi weekend to polecam Olsztyn pod Częstochową i Bobolice. W obu tych miastach warto zobaczyć przepiekne zamki. Na mnie szczególne wrażenie zrobił ten w Bobolicach. Zwiedzając go trafiła mi się dodatkowa atrakcja-na dziedzińcu odbywał sie ślub :)
Warto też popróbować swoich sił na skałkach. Jest to bardzo fajny sposób na aktywny wypoczynek, a dzięki instruktorowi dowiedziałam sie min. o sposobach wspinania sie z liną "na wędkę" i "na ekspresach".
Nocleg mogę polecić w Dworku w Bystrzanowicach, malowniczo położonym tuz obok lasu gdzie panuje błoga cisza i spokój.