Kiedyś lubiłam jeżdzić na urlop do Turcji, ale od kiedy pierwszy raz wybrałam się na rejs po wyspach greckich, to wyspy eksploruję z przyjaciółmi od kilku lat. Dla mnie najwieksze wrażenie zrobił Prasonisi . To unikalny skrawek ziemi na wyspie Rodos, gdzie Morze Egejskie łączy się z Morzem Śródziemnym. To przylądek czy raczej półwyspem połączonym z lądem. To prawdopodobnie najlepsze miejsce na świcie do uprawiania windsurfingu i kitesurfingu. Informacje o tym miejscu znalazłam na naszerodos naszerodos.pl/